Łapiesz się na rozmowie ze swoim psem? Zastanawiasz się ile z tego, co do niego mówisz, tak naprawdę rozumie? A może ciekawi Cię, czy Twój pupil pamięta rzeczy, które razem robiliście i czy naprawdę Cię kocha, czy tylko karmę, którą mu podajesz? Jeśli zadajesz sobie choć jedno z powyższych pytań, ten artykuł jest dla Ciebie. Zapraszamy. 



Co rozumie pies?

Większość psów wie, co mamy na myśli, mówiąc „siad” lub „zostań”. Tym bardziej, jeśli przeszliśmy przez trening podstawowych komend. Ale, co więcej może zrozumieć Twój pies? 

Przypomina nam się historia pewnego buldoga angielskiego, którego właściciele musieli przestać używać słowa „obiad” podczas planowania posiłków. Dlaczego? Ich szczeniak pomyślałby, że czas coś zjeść. Przeszli po tym na słowo „kolacja, ale w końcu tego też się nauczył.


Ile słów może rozumieć pies?

Eksperci sugerują, że psy średnio rozumieją od 100 do 200 słów. To poziom słownictwa typowy dla dzieci w wieku 2-3 lat. Niektóre psy, na przykład te mieszkające z osobami niesłyszącymi, są również znane z tego, że reagują na sygnały ręczne nawet bez komunikacji werbalnej.



Czy na pewno się rozumiecie?

Wielu właścicieli zakłada z góry, że ich pies rozumie słowo i interpretuje je dokładnie tak samo, jak oni. Tymczasem warto zadać sobie kilka pytań. 

Czy Twój pies wie, że na przykład „but” to rzecz, którą nosisz, aby chronić stopy podczas spaceru? A może twój pies myśli, że słowo „but” oznacza „przynieś mi ten przedmiot, który trzymam przy drzwiach”? Co zatem wpływa na skuteczną komunikację z psem?



Ton głosu ma znaczenie

Wśród miłośników psów istnieje przekonanie, że podczas komunikacji z psem liczy się tylko ton Twojego głosu. Możesz powiedzieć wszystko, a jeśli używasz radosnego głosu, Twój pies zrozumie, że był dobrym psem.

W 2016 roku naukowcy z Budapesztu poddali tę hipotezę testowi. Uczuli 13 domowych psów komendy “siad” w skanerze fMRI (functional magnetic resonance imaging). Technika fMRI, skrót od funkcjonalnego obrazowania metodą rezonansu magnetycznego, monitoruje aktywność mózgu poprzez pomiar zmian w przepływie krwi do różnych obszarów mózgu.

Naukowcy monitorowali aktywność mózgu głównie rasy border collie i golden retrieverów. Dlaczego akurat tych ras? Ponieważ słyszały one typowe słowa aprobaty, a także neutralne słowa, takie jak spójniki, zarówno w tonie neutralnym, jak i chwalebnym. Jakie zatem były wyniki tych badań?

Kiedy psy usłyszały słowa pochwały, w obu tonach głosu, odnotowano aktywność w lewej półkuli mózgu, co sugeruje, że lewa półkula mózgu psa przetwarza język tak jak ludzi.


Niezwykłe wyniki eksperymentu

Ton głosu nadal miał jednak znaczenie. Aktywność w ośrodku nagrody, w obszarze mózgu psa, który przetwarza pozytywne sprzężenie zwrotne, nie tylko zarejestrowano, gdy psy usłyszały pochwałę w tonie pozytywnym, ale także po pochwałach wypowiadanych neutralnie. Tak więc psy były w stanie przetworzyć zarówno wypowiadane słowa, jak i ton, w jakim zostały wypowiedziane. 

Attila Andics, jeden z głównych naukowców zajmujących się badaniem, podsumował: „Psy nie tylko rozróżniają to, co mówimy i jak to mówimy, ale mogą również łączyć te dwa elementy w celu poprawnej interpretacji tego, co naprawdę oznaczają te słowa. Jest to bardzo podobne do tego, co robią ludzkie mózgi”.

Badanie nie jest w stanie potwierdzić, jakie znaczenie psy kojarzą z każdym ze słów, które usłyszały. Sugeruje jednak, że są w stanie oddzielić znaczące słowa (takie jak wyrażające pochwałę) od słów, które nie mają dla nich żadnego znaczenia. Nie wiadomo, czy Twój pies będzie szczęśliwy, jak nazwiesz go „najgłupszym psem wszechczasów”, o ile mówisz to z miłym głosem i uśmiechem na twarzy.



Czy Twój pies pamięta wydarzenia lub zajęcia z przeszłości?

W odrębnym badaniu tego samego instytutu na Węgrzech badaczka Claudia Fugazza przeprowadziła badanie, aby ustalić, czy psy wykazują oznaki pamięci epizodycznej. Czyli zdolności zapamiętywania rzeczy, które zrobiły lub widziały w przeszłości. My, ludzie, jesteśmy oczywiście w stanie przypomnieć sobie przeszłe wydarzenia. Ale naukowcy wciąż debatują, czy zwierzęta inne niż ludzie również mają tę umiejętność. Tym bardziej, jeśli chodzi o informacje, które nie są wymagane do przetrwania.

Aby przetestować pamięć epizodyczną u psów, ich właściciele nauczyli swoich pupili komendy „zrób to”. Z jej pomocą prosili swojego psa, aby powtórzył czynność, taką jak skok lub dotknięcie parasola, po zobaczeniu, jak właściciel wykonuje czynność. Następnie właściciele wyszkolili swoje psy, aby po prostu położyły się po obejrzeniu jak oni to robią. Właściciele wreszcie się położyli. Wykonali akcję, aby ich pies wiedział, że ma się położyć. Następnie, od minuty do godziny później, użyli komendy „zrób to”. Więc nie tylko psy musiały pamiętać, co to za czynność, ale musiały to zrobić, nie spodziewając się, że ich pamięć o zdarzeniu zostanie przetestowana.

Naukowcy odkryli, że w większości przypadków psy były w stanie przypomnieć sobie prawidłowe działanie, ale trudniej było im zapamiętać akcję po dłuższym opóźnieniu, jeśli nie spodziewały się testu pamięci. To samo odnosi się zwykle do ludzkiej pamięci.

Wyniki badania i nauki komendy „zrób to” sugerują, że psy mają coś, co najmniej podobnego do pamięci epizodycznej, co sugeruje, że wspomnienia naszych psów nie opierają się wyłącznie na powtarzaniu i nagradzaniu. Wynik ten może ponadto oznaczać, że ten typ pamięci nie ewoluował tylko u ludzi i naczelnych.



Czy Twój pies cię kocha, czy tylko twoje jedzenie?

Być może Twój pies zna wiele słów i ma dobrą pamięć, ale ile z tego zrozumienia rozciąga się na sferę abstrakcyjną, czy też emocjonalną? Czy psy też mają uczucia, a może nawet kochają swoich właścicieli?

Badanie przeprowadzone przez neurobiologa Gregory'ego Bernsa z Emory University sugeruje, że nasze psy mogą nas kochać, przynajmniej tak samo, jak kochają jedzenie. Podobnie jak w przypadku badań na Węgrzech, psy zostały wyszkolone, aby siedzieć nieruchomo podczas skanowania MRI (rezonansem magnetycznym) i nigdy nie były skrępowane. Psy mogły swobodnie opuścić skaner w dowolnym momencie. Psy miały nauszniki, aby chronić ich wrażliwy słuch i podpórki pod brodę, aby było im wygodniej (i pomagały utrzymać je w bezruchu).

Testy przeprowadzone przez Bernsa i jego grupę nie różnią się zbytnio od podobnych badań próbujących zrozumieć reakcję ludzkiego mózgu. Psy otrzymały nagrody w postaci hot dogów i ustnych pochwał, podczas gdy naukowcy monitorowali aktywność ich mózgu. Odkryli, że 20% psów miało silniejszą pozytywną reakcję na pochwały niż na jedzenie. Co to oznacza? A no tyle, że więź, jaką odczuwali ze swoimi ludzkimi towarzyszami, była co najmniej tak samo ważna, jeśli nie ważniejsza.



***

Psy to niezwykłe zwierzęta. Potrafią odczytywać naszą mimikę, wyrażać zazdrość, okazywać empatię, a nawet cieszyć się oglądaniem telewizji. Jako gatunek psy były udomowione już od 10 000 do 30 000 lat temu. Więc bardzo możliwe, że przebywanie wśród nas miało wpływ na ich ewolucję. Jeśli tak jest, to mogły mieć również wpływ na naszą ewolucję.